Nie ma chyba wśród nas wielu osób, które nie lubią widoku pięknie zadbanego trawnika. Poza pięknem dla oczu dobry trawnik to świetne miejsce na spędzenie wolnego czasu z dziećmi lub przyjaciółmi. Jak sprawić, by trawnik był niczym dywan?

Brytyjczycy są nacją najbardziej znaną ze swych doskonale utrzymanych trawników, które znajdują się nie tylko w pałacach i zamkach, ale i w zwyczajnych miejskich parkach. Pytani o sekretną metodę uzyskiwania tak wspaniałych rezultatów, odpowiadają zawsze, że skutecznie działający przepis jest niezwykle prosty. Składa się on właściwie z dwóch rzeczy – podlewania i koszenia. Czynności należy przeprowadzać sumiennie ze stałą regularnością, najlepiej jak najczęściej. I robić tak przez jakieś dwieście lub trzysta lat.

Ta zabawna anegdotka może nieco zniechęcić do posiadania trawnika. Nic bardziej mylnego, stworzenie – nawet zupełnie samodzielnie – fragmentu lub całości ogrodu z dobrą trawą nie jest zadaniem niezwykle trudnym. Należy jedynie pamiętać o pewnych regułach, które obowiązują przy tego rodzaju pracy.

Po pierwsze, należy zapoznać się z rodzajem gleby i pod tym kątem wybrać odpowiednią trawę, niekiedy warto także rozważyć położenie dodatkowej warstwy nawozu przed zasiewem. Taki nawóz z jednej strony uszlachetnia glebę, z drugiej pozwala nasionom szybciej się rozwijać, a o to właśnie nam przecież chodzi.

Po drugie powinniśmy starannie przemyśleć nasz przyszły trawnik pod kątem jego używania. Jeśli planujemy sporo chodzenia po naszym trawniku, lepiej wybrać trawę charakteryzującą się większą wytrzymałością, tak jak na przykład trawy przeznaczone na boiska sportowe. Staranny dobór nasion pozwoli nam uniknąć przykrej niespodzianki w przyszłości.

Po trzecie wreszcie starannie wykonujemy proces zasiewu naszego trawnika. W suchy i bezwietrzny dzień, bo wówczas to my zdecydujemy, gdzie spadną nasiona. Po zasiewie najrozsądniej jest pokryć trawę dodatkową warstwą torfu. Najważniejsze jednak jest podlewanie, początkowe dni po wysiewie będą najważniejsze dla prawidłowego rozwoju trawnika, stąd też należy po prostu dbać o niego szczególnie. Podlewanie w pierwszych dniach to czynność wykonywana kilka razy na dobę. W zależności od rodzajów zasianych przez nas traw, rośliny wykiełkują pomiędzy tygodniem a miesiącem. Na pierwsze koszenie musimy poczekać, aż źdźbła osiągną wysokość około dziesięciu centymetrów, ścinamy je mniej więcej na połowę tej wysokości.

Założenie dobrego trawnika naprawdę nie jest trudne, podobnie jak jego utrzymanie. Satysfakcja płynąca z własnoręcznie wykonanego kawałka ogrodu jest natomiast bezcenna.