HI-FI

Osoby, które lubią muzykę i uważają, że nie ma wielu przyjemności większych niż jej słuchanie, z pewnością w pewnym momencie muszą odkryć, że nie zawsze można cieszyć się jednakowo z jej jakości. O najwyższej zawsze można mówić wówczas, gdy słucha się muzyki na żywo i jak byśmy się nie starali, nie znajdziemy takiego sprzętu, który oddałby nam brzmienie porównywalne z tym, które znamy z największych koncertów. To, że nie istnieje rozwiązanie idealne nie oznacza jednak, że brak jest propozycji bliskich ideałowi, w pewnym momencie każdy wielbiciel muzyki zaczyna wiec zastanawiać się nad tym, czy i on nie może mieć sprzętu hi-fi na bardzo wysokim poziomie.
W ostatnich latach spełnienie tego marzenia wydaje się znacznie prostsze niż miało to miejsce kiedykolwiek przedtem, nie można bowiem nie zauważyć tego, że postęp technologiczny jest coraz bardziej widoczny. Nowe rozwiązania posiadają wyjątkowe możliwości, a jakość dźwięku przewyższa oczekiwania największych nawet optymistów. Audiofile mogą być zadowoleni, choć oczywiście nie oznacza to całkowitej eliminacji problemów spędzających im sen z powiek.
Na czym polega problem? Okazuje się, że choć sprzęt hi-fi jest coraz lepszy, pewnym utrudnieniem jest to, że w sprzedaży dostępne są coraz to nowe rozwiązania, które proponowane są nabywcom. W rezultacie osoba, która chce cieszyć się najwyższą z możliwych jakością musi uświadomić sobie, że powoli przestaje być to możliwe. Skoro bowiem sprzęt jest coraz doskonalszy, posiadanie jego najnowszych egzemplarzy wiąże się z koniecznością ponoszenia kolosalnych wydatków. Jak sobie radzić z tym problemem?
Teoretycznie, każdy może wydawać na sprzęt muzyczny dokładnie tyle pieniędzy, ile mu się podoba, jeśli więc komuś wydaje się, że zaciągnięcie kredytu na zestaw, który będzie określany mianem najlepszego jedynie przez miesiąc lub dwa jest dobrym rozwiązaniem, nie ma podstaw do tego, aby odwodzić go od takich zamiarów. Osób gotowych na takie poświęcenia jest jednak coraz mniej, coraz modniejsze są więc, w związku z tym, rozwiązania alternatywne. Fachowcy radzą zapomnieć o tym, że można posiadać każdą nowinkę z dziedziny audio, w dwudziestym pierwszym wieku przestaje być to bowiem możliwe.

Polecają za to postawienie sobie pytania o to, ile pieniędzy w ciągu roku możemy wydać na swój zestaw hi-fi i wyznaczyć sobie kwartalne lub półroczne budżety. Dzięki temu nie naruszymy pieniędzy mających w początkowych założeniach inne przeznaczenie, a do tego – ciągle będziemy mieli pewność, że jesteśmy na bieżąco z nowinkami. Określenie przedziałów czasowych pozwoli nam również na wybór rozwiązań, które rzeczywiście się sprawdziły. Każdy producent zapewnia przecież, że jego zestaw hi-fi zrewolucjonizuje rynek, bardzo często okazuje się jednak, że podobne zapewnienia nie znajdują odzwierciedlenia w praktyce. Dzięki jasno wytyczonemu budżetowi i okresom, w których mamy dokonać zakupów będziemy więc mogli wybierać jedynie ten sprzęt, który potwierdził dobre opinie na swój temat.