Mobbing- też brałeś w nim udział?

Mobbing

Oglądając stare, grupowe zdjęcia ze szkoły, przywodzimy pamięcią charakterystyczne cechy współtowarzyszy prozy życia ucznia z podstawówki. Ten w czerwonej czapce był kujonem, ta w śmiesznych lokach była najlepsza w biegu na setkę, ten w zielonej koszulce po tacie nieczęsto korzystał z dobrodziejstwa kąpieli, a tamta na końcu, myszowata, miała zawsze nieświeży oddech. Będąc świadomym, tych wszystkich „atutów” wymienionych powyżej, w głębi duszy cieszyłam się, że ja: a) nie byłam kujonem, a udawało się przejść z klasy do klasy, b) miałam zwolnienie z wuefu, c) jak podkradałam mamie bluzki, to tylko takie, który były modne w tamtym czasie d) nałogowo brałam prysznic e) bardzo dbałam o zęby. Jednocześnie, niespecjalnie aktywnie, podśmiewałam się wraz z ludźmi z mojej paczki z tych właśnie osób, których charakterystyczne cechy zapamiętałam do dziś. Zanim zaczęłam zbierać materiał do tego artykułu, nie miałam bladego pojęcia, że moje zachowanie mogłoby być podpięte pod… mobbing.

A to oznacza, że z tym zjawiskiem mamy do czynienia od najmłodszych lat i każdy z nas zna kogoś, kto został nim dotknięty. Wielu ludziom „mobbing” kojarzy się molestowaniem seksualnym, przede wszystkim słownym, a przed oczami mają uroczą, długonogą sekretareczkę ubraną w różową mini i bluzeczkę z dekoltem niezbyt dokładnie zakrywającą jędrny biust rozmiaru D, która z największą pieczołowitością podaje swojemu szefowi kawę, upuszczając przy tym łyżeczkę. Szef komentuje kosmicznie zgrabny tyłek, a sekretareczka jest zawstydzona, jednak w głębi duszy oburzona zachowaniem szefa, zastanawiając się, czy aby przypadkiem nie stała się ofiarą molestowania. Albo chociaż mobbingu. Trudno stwierdzić jednoznacznie. Jedno jest jednak pewne- mobbing wcale nie musi mieć podtekstu seksualnego, by osoba mobbowana (bliżej znana jako ofiara mobbingu), czuła dyskomfort w miejscu pracy, lęk przed utratą stanowiska, obawę przed pogorszeniem atmosfery czy wydajności firmy.

Definicja mobbingu, przyjęta przez Międzynarodową Organizację Pracy to: obraźliwe zachowanie poprzez mściwe, okrutne, złośliwe lub upokarzające zaszkodzenie jednostce lub grupie pracowników (…), którzy stają się przedmiotem psychicznego dręczenia. Molestowanie seksualne ma wymiar sprośnych żartów, zdjęć o treści seksualnej, aluzje, podszczypywanie, poklepywanie, a także każdy rodzaj dotknięcia, który miał miejsce bez przyzwolenia osoby dotykanej. Różnica zatem jest zupełnie wyraźna.

Mobbing jest zjawiskiem powszechnym i pojawia się wszędzie tam, gdzie ludzie przebywają ze sobą przez dłuższy czas, czyli w szkole, na uczelni, w pracy, we wspólnotach, towarzystwach, stowarzyszeniach. Tak naprawdę nie ma znaczenia, jaki charakter ma dana społeczność, nawet we wspólnotach o charakterze religijnym, które mają zrzeszać w miłości, partnerstwie i szacunku, zdarzają się akty mobbingu, mniej lub bardziej nasilone.

Nie bez przyczyny aspekt mobbingu został porównany do sytuacji ze szkolnych lat. Uświadomienie sobie, że czasami zachowanie dorosłych osób sprowadza się do prymitywnych, dziecięcych instynktów, którymi kierowaliśmy się na początku swojego życia, powinno skłonić do refleksji. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że żaden kodeks, tak właściwych jak i niewłaściwych zachowań, nie będzie tak skuteczny jak reakcja osób trzecich na powracające sytuacje, które ocierają się o mobbing. Czyli po prostu- nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe.

avatar(Michalina Agniejew)